Myśli moje o wszystkim
olunka143.blog.interia.pl

moje myśli, słowa..moje życie
czwartek, 03 listopad 2011, 17:00
Życie się toczy.. raz lepiej raz gorzej. Ale w zasadniczym punkcie się niewiele zmieniło..tylko tyle że coraz bliżej do tej pierwsej najważniejszej decyzji w życiu.. a watpliwości wcale sie nie zmniejszaja.. one sie pietrzą. Ale to podobno tak już jest:)
czwartek, 10 luty 2011, 10:18 radosne przesilenie przedwiosenne
To przedwiośnie jest jakieś szczególne... bo bardzo się z niego ciesze, pomalutku zaczełam dostrzegać to piękno życia :) pomaga mi to w moichmałych i dużych walkach z codziennością :)

poniedziałek, 07 luty 2011, 22:22 wiosna przywdziała już siedmiomilowe buty
Zakwitły już bazie przed blokiem!!!!!! :):) i tak ciepły wieczór mnie powitał na spacerze z moim futrzakiem:):):) idzie idzie wiosna zbliza sie :):):)
środa, 19 styczeń 2011, 14:00
na mym palcu błyszczy pierścień... tak strasznie się cieszę gdy mienią się małe kamyczki:) czeka teraz na sąsiadkę którą wsunie mi Mój Mąż na palec :):):):) jak miło na sercu jak o tym myślę....
Kolacja się baaaardzo udała :):):) rodzice się polubili i wszystko mi wyszło tak jak chciałam:)same miłe wspomnienia:)
środa, 22 grudzień 2010, 22:13 Szczęśliwych światecznych chwil
Z racji uroczystości zaręczyn rodzinnych a raczej obiadu apoznawczego rodzin,który odbędzie się w I-wszy dzień świąt z pewnością nie znajdę ani chwili na zajrzenie tutaj. Dlatego już dzisiaj Życzę wszystkim aby te święta były obfite w radosne i spokojne,a może i szalone i zabawne chwile:) Po prostu życzę by święta były jak z bajki!! i sobie też tego życzę :)
poniedziałek, 20 grudzień 2010, 20:21 nieposkładana

Może tutaj mi się uda zostawić te natrętne myśli... Myśli kołaczące się i wzmagające z każdym bólem,z każda "niby" igiełką wkuwaną w moje stawy... Jak dobrze że Mój A. otacza mnie swoim ogromem miłości i zrozumienia... jakiś czas temu zaczęłam tak naparwdę doceniać i zauważać kim on w ogole jest, jakim jest dla mnie człowiekiem... pomimo wielu wad które się odkryły wciskam przycisk "akcpetuje", a nawet "kup teraz"... a ja jak zwykle o Nim a miało być o mnie.. i tu sie zatrzymałam kurcze wciaż nie jestem gotowa, nawet tutaj jako anonimowa osoba użalić się nad sobą tak jak może powinnam może wypłakać się i pokazać swój strach i żal... nie zrobiłam tego przez 2 lata odkąd jestem chora... być może wstydzę sie sama przed sobą.. nawte gdy boli to się wstydzę ze w ogole czasem o tym komuś mowie... przeciez to nie jest taka straszna choroba... utrudiajaca normalnosc ale dajaca zyc... tylko ja po prostu chyba nie potarfię jeszcze wizać się z nia za łby a co tu dopiero mówic o akcpetacji...
Mimo tego uśmiecham się bo moje życie nabiera jakiegoś sensu,kształtu, mam marzenia których kiedyś nie miałam.. odczuwma radosc z pracy z dziecmi, pragne swoich wlasnych, marze o wspolnym domu, marze o swojej kawiarni.. milo jest marzyc :)
wtorek, 07 grudzień 2010, 22:37
Piszę, wreszcie... chociaż wiem że nie powinnam poświęcać czasu na wędrowanie po necie... ale już tak dawno mnie tutaj nie było. Troszkę się pozmieniało w tym moim światku :)
od 16 października czyli naszej 6-tej rocznicy stałam się narzeczoną mojego A.... a stało się to na niespodziankowym wyjeździe, na zamku, wieczorem w Budapeszcie :):):) jak narazie były to najpiękniejsze chwile w moim życiu... a głównie dlatego że mój A. bardzo się przejmował i był taki.... taki hmmm jakby tu Go określić... przejęty heh to zabłysnęłam :):) nie wierzyłam w to że stanie się to w przeciągu tych 2 lat a tu bach!! oczywiście nie wiedziałam co się dzieje, oczywiście że się popłakałam, oczywiście że się zgodziłam :):) termin mamy już ustalony i wszystko załatwione na 11 sierpnia 2012 roku... szczęście... tak to czuje od dłuższego czasu:)
sobota, 07 sierpień 2010, 13:53 tęsknota
odczuwam tęsknotę... ale nie wiem za czym... głupie to ale za czymś czego chyba jeszcze nie miałam... w takim razie nie można mojego uczucia nazwać tęsknotą... jakoś byle jak jest.. coś przeszkadza mi być szczęsliwa.. może ja?? może On ?? a może moje rodzinne korzenie?? ...
czwartek, 29 lipiec 2010, 20:50
Słucham mojej Meldoy -"Baby I'm Fool"... i nagle spoglądam w  okno ... w moje cudowne blokowe okno... widzę........... widzę zachód...korony drzew...ptaki i niebo... prawie bez chmur.. pięknie jest...
Uważność życia.. na tym się ostatnio skupiam.... chcę Cię Kochać Życie!
piątek, 25 czerwiec 2010, 20:11
Zajrzę tutaj na dłużej za kilka dni a teraz wszystkie Was pozdrawiam

Ja...
olunka143
Kilka słów na mój temat
Ja.....trudna ale w duszy szczęśliwa:)
Zobacz mój profil
Gościnna księga dla Was
 
Myśli archiwalne
Rok 2012
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Dane statystyczne :)
Tyle oczek zajrzało:
 
29981
Tyle paluszków coś napisało:
 
1109
Tylu gości słówko zostawiło:
 
14
Zobacz serwisy INTERIA.PL